To pierwszy festyn, który zorganizowaliśmy w ramach działalności Stowarzyszenia Zwierzogród, ale chcielibyśmy, żeby nasz piknik stał się tutaj imprezą cykliczną - przyznał Przemysław Słomiński, założyciel organizacji.
Stowarzyszenie zadomowiło się w Wycisłowie, w gminie Borek Wlkp., stosunkowo niedawno, bo w październiku 2025 roku. Jej założyciele i współpracownicy postanowili wykorzystać letnią aurę do przygotowania pikniku integracyjnego. Mieszkańców Wycisłowa oraz innych okolicznych miejscowości, wraz z rodzinami, zaproszono w sobotę, 4 lipca, na plac rekreacyjny przy wigwamie.
Przy organizacji spotkania w plenerze pomagał sołtys Wycisłowa. To on "nadzorował" strefę gastronomiczną i serwował łasuchom smaczne kiełbaski z grilla. Uczestnicy mogli skosztować pysznego domowego ciasta, które przygotowały gospodynie z wioski. Wystarczyło zbliżyć się do ich stoiska, żeby dostać kawę lub herbatę i coś słodkiego. Ku uciesze najmłodszych uczestników festynu, przy wigwamie pojawiła się dmuchana zjeżdżalnia.
Przejażdżki na motocyklach to kolejna atrakcja pikniku. Wycieczkę po wsi - na swoich "maszynach" - dzieciom chętnie oferowali "Wolni Jeźdźcy" z Piasków. W wigwamie, ktory znajduje sie w pobliżu placu zabaw też sporo się działo. Przy stołach zasadły osobowości uzdolnione plastycznie, ktore kochają kolorowe farby, flamastry i kredki. Przygotowane dla najmłodszych warsztaty połączono z konkursem plastycznym pod hasłem "Mój wymarzony Zwierzogród". Dzieci wykonywały prace dowolną techniką. Dzieła ozdobiły wnętrze wigwamu - powstała ciekawa wystawa.
Do zabawy zaangażowano rodziców. W jednej z konkurencji mamy wróciły wspomnieniami do czasów dzieciństwa. Po usłyszeniu melosii i tekstu utworu, musiały odgadnąć, z jaką bajką wiąże się dana muzyka. DJ prezentował utwory z czołówek najróżniejszych animacji, nawet sprzed 40 lat. Mamy usłyszały też utwory główne z filmowych bajek, kóre obecnie oglądają ich pociechy. Swoim rodzicielkom kibicowały dzieci. Nie mogły podpowiadać, ale... czasami się wyrwało.
Na placu, gdzie odbywał się piknik, znalazło się miejsce dla zwierząt, którymi zajmuje się Stowarzyszenie "Zwierzogród". Zainteresowanie uczestników było duże. Dzieci i dorośli mogli przywitać się z kozami Zuzanną i Moniką, małymi koźlętami, kucem Stefanem. Zaprezentowano tylko garstkę podopiecznych Stowarzyszenia, które swoją siedzibę ma w Wycisłowie. W sumie jest tam około 60 czworonogów.
- Są to zwierzęta, które miały trafić do rzeźni, a trafiły do nas. Nasi członkowie oraz terapeuci robią wszystko, żeby te zwierzęta wróciły do normalnego życia. W ramach swojej wdzięczności pomagają nam w terapii dzieci i młodzieży w traumie związanej z molestowaniem lub wykorzystywaniem seksualnym - wyjaśnił Przemysław Słomiński, założyciel organizacji.
Komentarze (0)