Ubarwili niedzielne popołudnie i wieczór
Barwnie, dźwięcznie i tanecznie rozpoczął się luty w Gostyniu. W hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 5 przygotowano Koncert Noworoczny, podczas którego instrumentaliści gostyńskiej orkiestry dętej oraz towarzyszące im mażoretki Big Bang zapewniły publiczności doskonałą zabawę i przeżywanie emocji.
- Przez najbliższe kilkadziesiąt minut kolorować będziemy dla państwa rzeczywistość. Dźwięk spotka barwę, a każdy utwór będzie opowiadał swoją historię kolorem - od złota filmowych westernów, przez zieleń optymizmu kocich oczu, błękit klasyki jazzu, ogniste czerwienie i opery, aż do kontrastu bieli i czerni. Wszystko z polotem i z wyobraźnią, połączone w koncertowej palecie barw dzięki muzykom i tancerkom. Ale to wy, szanowni państwo, nadajecie kolorytu naszemu świątecznemu, noworocznemu spotkaniu - powiedziała Justyna Chojnacka. - Dziękujemy, że jesteście i że jesteście znowu tak licznie - uzupełniła.
Koncert, który odbył się 1 lutego 2026 roku, miał dwie odsłony - popołudniową i wieczorną. Zarówno podczas pierwszej, jak i drugiej, sala była pełna. Widzowie dali się porwać muzyce i - zgodnie z zaleceniem prowadzącej - zanurzyli się w kolorowych utworach, po same uszy.
Złoty początek muzycznej podróży z orkiestrą dętą
Epickie otwarcie - to był złoty początek muzycznego wydarzenia: zaserwowano kompozycję Ennio Morricone „The Ecstasy Of Gold” oraz „Goldfinger” Shirley Bassey, czyli legendarne ścieżki dźwiękowe z filmu o agencie Jamesie Bondzie. W muzycznej „gorączce złota” z wokalem wystąpiła Wiktoria Bojańska.
Błękitne rytmy "Nad pięknym modrym Dunajem" Johanna Straussa
Gostyńscy instrumentaliści zaprezentowali także klasyczne dzieło Johanna Straussa, króla walca - „Nad pięknym modrym Dunajem”. Publiczność usłyszała także "Błękitną rapsodię" (Rhapsody in Blue) George'a Gershwina z 1924 roku, będącą dźwiękowym symbolem Nowego Jorku, wolności i nowoczesności.
Koncert Noworoczny orkiestry dętej: Zielono mi... na scenie, oczy zielone na widowni
Muzyczny blok zielony wybrzmiał radością, uśmiechem, poprawił nastrój, co spowodowało przypływ energii. Piosenkę „Zielono mi" Andrzeja Dąbrowskiego wykonały siostry Martyna i Adrianna Stanek, natomiast utwór „Przez twe oczy zielone” śpiewała publiczność. Instrumentaliści zagrali tylko „podkład”.
Była też część czerwona muzycznego wydarzenia - pełna pasji, temperamentu i pożądania. Orkiestra dęta zaprezentowała utwory pełne rytmu, energii i muzycznej witalności, które raz poruszały do tańca, a następnie wzruszały. Ze sceny można było usłyszeć jedną z najpiękniejszych arii operowych - zmysłową uwerturę z opery "Carmen", której autorem jest Georges Bizet oraz popowy hit „Czerwone korale”.
Najsilniejsze muzyczne oblicze Orkiestry Detej Miasta i Gminy Gostyń
W ostatnim bloku muzycznym, który był pełen kontrastu - bieli i czerni, orkiestra pokazała swoje najsilniejsze muzyczne oblicze. Wiktoria Bojańska wykonała balladę popowego zespołu Bajm, „Biała armia”. W kontraście była kompozycja Stephena Schwartza z charakterystyczną partią sekcji dętej. Instrumentaliści zaprezentowali rockowy utwór "Back in balck" kapeli AC/DC.
W jakie barwy popłynie publiczność wraz z orkiestrą, wskazywał strój konferansjerki. Kolor kreacji zmieniał się, w zależności od prezentowanego bloku muzycznego. Rytmiczną paletę barw przekazywaną przez artystów uzupełniały mażoretki, które prezentowały układy taneczne do rytów wygrywanych przez instrumentalistów.
Na scenie wystąpił prezes orkiestry - nie tylko jako instrumentalista. To była poezja...
Swoje 5 minut, a tak naprawdę kilkanaście, miał też prezes orkiestry Sławomir Czesiak. Podziękował koleżankom i kolegom za pomoc w przygotowaniu koncertu oraz wsparcie przy prowadzeniu orkiestry dętej. Były też podziękowania dla gminy Gostyń oraz dla strategicznego partnera i sponsora muzyków - Powiatowego Banku Spółdzielczego. Dzięki dużemu wsparciu finansowemu, które orkiestra dęta otrzymała od tych instytucji, instrumentaliści mogą zacząć nowy sezon ubrani w nowe mundury.
Przy wejściu do sportowej sali koncertowej na manekinie prezentowano wzór nowego uniformu. Swoją cegiełkę dołożyli także mieszkańcy, fani gostyńskich muzyków. Na scenie pojawiło się też małżeństwo - Adam i Angelika Handke. To orkiestrowi instrumentaliści, którzy w ubiegłym roku zagrali swój ostatni koncert noworoczny. Karierę w gostyńskiej orkiestrze dętej zaczynali w 2013 (Adam) i 2014 roku (Angelika). Nawet kapelmistrz Piotr Kaczor, który posadził ich obok siebie, nie przypuszczał, że po kilkunastu latach ci młodzi muzycy założą rodzinę.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.