Oryginalny pomysł na świętowanie dożynek - pod palmami, w egzotycznych klimatach
Społeczność Brzezia 8 sierpnia 2026 roku dołączyła do grupy kilkunastu sołectw z powiatu gostyńskiego, które właśnie w tę sobotę postanowiły szaleć na dożynkach. Hawajski klimat imprezy zapowiadały witacze czyli oczko wodne z ogromnym krokodylem i słoneczny Tiki-Bar, które w otoczeniu słomianych figur palm, zachęcały do przybycia na dożynki nie tylko mieszkańców wsi, ale też gości z okolicy.
Inicjatorzy i organizatorzy zabawy twierdzą, że połączenie polskiej tradycji dożynkowej z hawajskim klimatem to absolutny strzał w dziesiątkę.
- Wyszło spontanicznie. Chciałyśmy stworzyć coś oryginalnego, innego. Zaczęło się od pomysłu na witacze, które stanęły na obrzeżach wioski tydzień temu. Była "burza mózgów", zastanawialiśmy się wspólnie, co zrobić. Podobały nam się nasze palmy, w takim razie uznaliśmy, że egzotyczne klimaty, ciepłe kraje i Hawaje - wyjaśnia Beata Nowacka, przewodnicząca KGW w Brzeziu.
Ubrane w tropikalne stroje członkinie Koła Gospodyń Wiejskich w Brzeziu oraz przedstawiciele rady sołeckiej po południu wyruszyli z korowodem. Symbolem zapowiadającym egzotyczne szaleństwo był ogromny ananas z balotu, który wieźli ze sobą. W ten sposób przypomnieli, że wieczorem - ręce w górę, nogi w ruch, żeby każdy złapał luz.
- Nie potrzeba białej plaży, gdy się tutaj dobrze marzy, nie potrzeba ciepłych mórz, kiedy mamy luz. Po co nam Hawaje? Na dożynkach w Brzeziu zostaję - zabrzmiały słowa dożynkowego hitu.
Najpierw moc atrakcji dla dzieci
Pierwsza część sobotniej imprezy przeznaczona była dla najmłodszych mieszkańców, którzy nie zawiedli. Na placu przed świetlicą dzieci bawiły się świetnie, biorąc udział w animacjach i różnego rodzaju konkurencjach. Przygotowano też warsztaty, na których maluchy z rodzicami wykonywały kolorowe łańcuchy z bibuły. Każda dziewczynka mogła także liczyć na kolorowy warkocz we włosach.
Słowa dożynkowej piosenki przygotowała... sztuczna inteligencja
Wieczorna część to zabawa dla dorosłych. Ta rozpoczęła się wniesieniem wieńca dożynkowego przez uczestników korowodu. Członkinie KGW Brzezie czerwone spódnice zamieniły w hawajskie, zielone stroje. Po poczęstowaniu gości symbolicznym chlebem, upieczonym z wykorzystaniem mąki z tegorocznych zbiorów, taneczna zabawa rozpoczęła się na dobre. Mieszkańcy Brzezia oraz goście, którzy przybyli "Na Hawaje", tańczyli do muzyki zespołu Fakt. Nie zapomniano też o dożynkowym hicie, słowa refrenu przygotowanej przez AI piosenki szybko wpadły w ucho uczestników dożynek.
Komentarze (0)