reklama

Niepotrzebne im Hawaje. Oni mają luz, na dożynkach szaleją już

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Niepotrzebne im Hawaje. Oni mają luz, na dożynkach szaleją już - Zdjęcie główne
Autor: Agata Fajczyk
Zobacz
galerię
92
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KulturaMieszkańcom tej podgostyńskiej wsi nie są potrzebne Hawaje. Postanowili sobotnie popołudnie i wieczór spędzić na placu przy świetlicy wiejskiej. Rolnicy zakończyli żniwa, a rada sołecka, sołtys oraz członkinie Koła Gospodyń Wiejskich w Brzeziu z tej okazji przygotowali dożynki w hawajskim stylu. Świętujący nie zamierzają zmrużyć oka przez całą noc. - Dożynki przygotowaliśmy w stylu hawajskim, ale jaka będzie atmosfera tej zabawy zależy od nas wszystkich - powitała gości Izabela Dereszewicz, sołtys Brzezia.
reklama

Oryginalny pomysł na świętowanie dożynek - pod palmami, w egzotycznych klimatach

Społeczność Brzezia 8 sierpnia 2026 roku dołączyła do grupy kilkunastu sołectw z powiatu gostyńskiego, które właśnie w tę sobotę postanowiły szaleć na dożynkach. Hawajski klimat imprezy zapowiadały witacze czyli oczko wodne z ogromnym krokodylem i słoneczny Tiki-Bar, które w otoczeniu słomianych figur palm, zachęcały do przybycia na dożynki nie tylko mieszkańców wsi, ale też gości z okolicy.

Inicjatorzy i organizatorzy zabawy twierdzą, że połączenie polskiej tradycji dożynkowej z hawajskim klimatem to absolutny strzał w dziesiątkę.

- Wyszło spontanicznie. Chciałyśmy stworzyć coś oryginalnego, innego. Zaczęło się od pomysłu na witacze, które stanęły na obrzeżach wioski tydzień temu. Była "burza mózgów", zastanawialiśmy się wspólnie, co zrobić. Podobały nam się nasze palmy, w takim razie uznaliśmy, że egzotyczne klimaty, ciepłe kraje i Hawaje - wyjaśnia Beata Nowacka, przewodnicząca KGW w Brzeziu.

reklama

Ubrane w tropikalne stroje członkinie Koła Gospodyń Wiejskich w Brzeziu oraz przedstawiciele rady sołeckiej po południu wyruszyli z korowodem. Symbolem zapowiadającym egzotyczne szaleństwo był ogromny ananas z balotu, który wieźli ze sobą. W ten sposób przypomnieli, że wieczorem - ręce w górę, nogi w ruch, żeby każdy złapał luz. 

- Nie potrzeba białej plaży, gdy się tutaj dobrze marzy, nie potrzeba ciepłych mórz, kiedy mamy luz. Po co nam Hawaje? Na dożynkach w Brzeziu zostaję - zabrzmiały słowa dożynkowego hitu.

Najpierw moc atrakcji dla dzieci

Pierwsza część sobotniej imprezy przeznaczona była dla najmłodszych mieszkańców, którzy nie zawiedli. Na placu przed świetlicą dzieci bawiły się świetnie, biorąc udział w animacjach i różnego rodzaju konkurencjach. Przygotowano też warsztaty, na których maluchy z rodzicami wykonywały kolorowe łańcuchy z bibuły. Każda dziewczynka mogła także liczyć na kolorowy warkocz we włosach.

reklama

Słowa dożynkowej piosenki przygotowała... sztuczna inteligencja 

Wieczorna część to zabawa dla dorosłych. Ta rozpoczęła się wniesieniem wieńca dożynkowego przez uczestników korowodu. Członkinie KGW Brzezie czerwone spódnice zamieniły w hawajskie, zielone stroje. Po poczęstowaniu gości symbolicznym chlebem, upieczonym z wykorzystaniem mąki z tegorocznych zbiorów, taneczna zabawa rozpoczęła się na dobre. Mieszkańcy Brzezia oraz goście, którzy przybyli "Na Hawaje", tańczyli do muzyki zespołu Fakt. Nie zapomniano też o dożynkowym hicie, słowa refrenu przygotowanej przez AI piosenki szybko wpadły w ucho uczestników dożynek.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo