Dla gostyńskiej orkiestry to kolejny zagraniczny wyjazd festiwalowy w ostatnich latach. Udział w bałkańskim wydarzeniu, które w Warnie i Złotych Piaskach trwa przez całe wakacje, był dla muzyków i mażoretek z Gostynia nie tylko okazją do zaprezentowania dorobku artystycznego przed międzynarodową publicznością, ale również możliwością zdobycia nowych doświadczeń, integracji, a także poznania kultury i obyczajów innych krajów.
Instrumentaliści Orkiestry Dętej Miasta i Gminy Gostyń oraz mażoretki pokazali się z jak najlepszej strony na jednej z największych europejskich scen festiwalowych, gdzie spotykają się zespoły z całego świata, by dzielić się kulturą, folklorem i pasją do muzyki.
Wyjątkowy festiwal: Balkan Folk Fest to cykliczna impreza, która odbywa się w nadmorskiej miejscowości Bułgarii, łącząc różnorodne tradycje poprzez muzykę, taniec i wspólne świętowanie.
Wraz z artystami z Gostynia wystąpiły również zespoły z innych regionów Polski, chociażby Młodzieżowa Orkiestra Dęta Gminy Rząśnia oraz Ludowy Zespół Pieśni i Tańca „Skowronki” z Brańska (województwo podlaskie). Podczas festiwalu, w czasie pobytu gostyńskich muzyków i tancerzy, na scenie prezentowali się też artyści z Serbii, Bośni i Hercegowiny oraz Ukrainy.
Artyści promujący gminę Gostyń zostali niezwykle ciepło przyjęci zarówno przez organizatorów, jak i międzynarodową publiczność.Występy gostyńskiej orkiestry dętej oraz prezentujących się w wymyślnych układach choreograficznych mażoretek były nagradzane gromkimi brawami.
- Pierwszy koncert wykonywaliśmy na scenie przy hotelu. I zebranej tam publiczności, także uczestnikom festiwalu z innych krajów, naprawdę bardzo się podobało. Dobraliśmy repertuar żywiołowy, co zostało dobrze odebrane - mówi Sławomir Czesiak, prezes orkiestry dętej.
Już w samym ośrodku kultury w Warnie przed komisją konkursową była trema. Duże wrażenie na jurorach i publiczności zrobiło wykonanie utworu "Bangaranga". To dla Bułgarów pewien symbol. Uwtór został zaśpiewany przez wokalistkę Dary i wygrał jubileuszowy 70. Konkurs Piosenki Eurowizji w Wiedniu, który odbył się w maju. Wykonania w aranżacji polskiej orkiestry dętej nikt się nie spodziewał.
Jak przekazują dyrygent i prezes gostyńskich muzyków - publiczność na chwilę oniemiała, był aplauz, a później nagrodziła wykonawców gromkimi brawami. Insytrumentalistom towarzyszyły wokalistki: Danka Czesiak i Wiktoria Bojańska, nie mogło na scenie zabraknąć mażoretek. Na wyniki konkursu trzeba poczekać do jesieni.
Po powrocie muzycy i mażoretki 11 lipca wystąpili z recitalem przygotowanym dla bułgarskiej publiczności także przed mieszkańcami kilku podgostyńskich miejscowości: Starego Gostynia, Daleszyna, Goli i Brzezia. Było to przyjemne sobotnie popołudnie. Nie obyło się bez bisów.
Komentarze (0)