Smerfy zadzwoniły do dyrektor przedszkola
Niezwykle ciekawie rozpoczął się tydzień w Przedszkolu Miejskim nr 2 w Gostyniu. Przed południem rozpoczęto świętowanie Dnia Dziecka, z tej okazji zaproszono przedszkolaki do sali widowiskowej w szkole muzycznej. Na widowni zasiadła liczna grupa małych widzów, ale byli też pracownicy placówki. W sumie ponad 100 osób.
- Zadzwoniły do mnie Smerfy i przez telefon powiedziały, że słyszały, że „Złota Rybka” to super przedszkole, w którym są bardzo grzeczne, kochane dzieci i fajne ciocie. I chciałyby chodzić z wami do przedszkola. Powiedziałam, że mogą przyjechać nas odwiedzić, niech się pokażą, jak wyglądają. Nic więcej nie wiem. Czy będzie Gargamel i Klakier? Zobaczymy - rozpoczęła spotkanie Magdalena Pietrula, dyrektor przedszkola miejskiego nr 2.
Spoglądając na przystrojoną zielenią i kolorowymi domkami scenę, dzieci wypatrywały bajkowych bohaterów. Bardzo chciały zobaczyć Smerfów świat.
- Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, żył sobie Papa Smerf wraz ze swymi małymi Smeframi - opowiadała narratorka, która pojawiła się przed publicznością.
Dzieci poznały świat Smerfów
Dzieci dowiedziały się, że Smerfy:
- w dalekim lesie mieszkają,
- domki w kształcie grzybków mają,
- małe niebieskie ludki wyglądają, jak krasnoludki,
- na głowach białe czapeczki mają.
Uczą się, pracują, bawią się oraz smerfują.
- Smerfiki to miłe ludziki. Śpiewają piosenki w takt skocznej muzyki, a ich polskie kasety i płyty nazywają się „Smerfne hity”. Lecz mają oni jednego wroga, gdy panuje we wsi trwoga. Gargamel razem z Klakierem jest ich największym nieprzyjacielem - przedstawiała bajkowych bohaterów narratorka.
Mali widzowie z zainteresowaniem wypatrywały Smerfów za zielonymi drzewami, umieszczonymi na scenie... Tymczasem artyści pojawili się między rzędami krzeseł. Dzieci były zachwycone, kiedy Smerfy każdemu z nich podawały ręce na powitanie.
Trzy próby i... spektakl zachwycił najmłodszych
Przedstawienie powstało po 2 próbach w sali przedszkola oraz próbie generalnej, w której rodzice - aktorzy uczestniczyli już na scenie w dniu spektaklu.
- Są zdolni, ambitni, chętni do współpracy – same superlatywy mogłabym kierować do rodziców. Na hasło robimy przedstawienie w formie „rodzice dzieciom”, natychmiast zgłasza się liczna grupa rodziców, którzy chcą uczestniczyć w wydarzeniu - przyznała dyrekytorka Przedszkola Miejskiego nr 2 w Gostyniu.
To był czwarty spektakl w sześcioletniej historii przedszkola, w którym dla swoich dzieci wystąpili rodzice. Można powiedzieć, że to teatralne wydarzenie już na stałe wpisało się w kalendarz atrakcji przedszkola miejskiego.
- Staramy się robić przedstawienia w sezonie letnim, pod koniec roku przedszkolnego, z reguły z okazji Dnia Dziecka, chociaż bywały też spektakle przygotowywane na mikołajki - powiedziała Magdalena Pietrula.
Warto dodać, że w organizację przedsięwzięcia zaangażowali się nie tylko rodzice. Współpracowali pedagogiczni i niepedagogiczni pracownicy przedszkola.
Komentarze (0)