reklama

Kto zadzwonił do przedszkola? Co zrobili rodzice? Dzieci nabrały podejrzeń

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kto zadzwonił do przedszkola? Co zrobili rodzice? Dzieci nabrały podejrzeń - Zdjęcie główne
Autor: Agata Fajczyk
Zobacz
galerię
104
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KulturaSą zdolni, ambitni, chętni do współpracy – dyrektor Magdalena Pietrula w samych superlatywach ocenia rodziców, z którymi współpracuje Przedszkole Miejskie nr 2 im. Złotej Rybki w Gostyniu. Dokładnie 1 czerwca 2026 roku do placówki zawitały Smerfy. Radość, z jaką powitała te bajkowe stwory dziecięca widownia – bezcenna. Jednak później przedszkolaki coś zaczęły podejrzewać...
reklama

Smerfy zadzwoniły do dyrektor przedszkola

Niezwykle ciekawie rozpoczął się tydzień w Przedszkolu Miejskim nr 2 w Gostyniu. Przed południem rozpoczęto świętowanie Dnia Dziecka, z tej okazji zaproszono przedszkolaki do sali widowiskowej w szkole muzycznej. Na widowni zasiadła liczna grupa małych widzów, ale byli też pracownicy placówki. W sumie ponad 100 osób. 

- Zadzwoniły do mnie Smerfy i przez telefon powiedziały, że słyszały, że „Złota Rybka” to super przedszkole, w którym są bardzo grzeczne, kochane dzieci i fajne ciocie. I chciałyby chodzić z wami do przedszkola. Powiedziałam, że mogą przyjechać nas odwiedzić, niech się pokażą, jak wyglądają. Nic więcej nie wiem. Czy będzie Gargamel i Klakier? Zobaczymy - rozpoczęła spotkanie Magdalena Pietrula, dyrektor przedszkola miejskiego nr 2.

reklama

Spoglądając na przystrojoną zielenią i kolorowymi domkami scenę, dzieci wypatrywały bajkowych bohaterów. Bardzo chciały zobaczyć Smerfów świat.

- Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, żył sobie Papa Smerf wraz ze swymi małymi Smeframi - opowiadała narratorka, która pojawiła się przed publicznością. 

Dzieci poznały świat Smerfów

Dzieci dowiedziały się, że Smerfy:

  • w dalekim lesie mieszkają,  
  • domki w kształcie grzybków mają,  
  • małe niebieskie ludki wyglądają, jak krasnoludki,  
  • na głowach białe czapeczki mają.

 Uczą się, pracują, bawią się oraz smerfują.  

- Smerfiki to miłe ludziki. Śpiewają piosenki w takt skocznej muzyki, a ich polskie kasety i płyty nazywają się „Smerfne hity”. Lecz mają oni jednego wroga, gdy panuje we wsi trwoga. Gargamel razem z Klakierem jest ich największym nieprzyjacielem - przedstawiała bajkowych bohaterów narratorka.

reklama

Mali widzowie z zainteresowaniem wypatrywały Smerfów za zielonymi drzewami, umieszczonymi na scenie... Tymczasem artyści pojawili się między rzędami krzeseł. Dzieci były zachwycone, kiedy Smerfy każdemu z nich podawały ręce na powitanie. 

Trzy próby i... spektakl zachwycił najmłodszych

Przedstawienie powstało po 2 próbach w sali przedszkola oraz próbie generalnej, w której rodzice - aktorzy uczestniczyli już na scenie w dniu spektaklu.

- Są zdolni, ambitni, chętni do współpracy – same superlatywy mogłabym kierować do rodziców. Na hasło robimy przedstawienie w formie „rodzice dzieciom”, natychmiast zgłasza się liczna grupa rodziców, którzy chcą uczestniczyć w wydarzeniu - przyznała dyrekytorka Przedszkola Miejskiego nr 2 w Gostyniu.

reklama

To był czwarty spektakl w sześcioletniej historii przedszkola, w którym dla swoich dzieci wystąpili rodzice. Można powiedzieć, że to teatralne wydarzenie już na stałe wpisało się w kalendarz atrakcji przedszkola miejskiego. 

- Staramy się robić przedstawienia w sezonie letnim, pod koniec roku przedszkolnego, z reguły z okazji Dnia Dziecka, chociaż bywały też spektakle przygotowywane na mikołajki - powiedziała Magdalena Pietrula.

Warto dodać, że w organizację przedsięwzięcia zaangażowali się nie tylko rodzice. Współpracowali pedagogiczni i niepedagogiczni pracownicy przedszkola.

 

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo