Reklama

Kierowcy blokują przejazd. Czy dodatkowy zakaz przyniósłby efekt?

Opublikowano:
Autor:

Kierowcy blokują przejazd. Czy dodatkowy zakaz przyniósłby efekt? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kultura

Problem przejezdności w obrębie ulicy Ogród Ludowy, Szkolnej i prof. Józefa Zwierzyckiego w Krobi podjął na jednym z niedawnych posiedzeń krobskiej rady miejskiej rajca Lech Bem. Chodzi o odcinek drogi od bloku nauczycielskiego przy ul. prof. Józefa Zwierzyckiego do skrętu łączącego się z ulicą Kobylińską. Lech Bem tłumaczył, że dowożący dzieci do szkoły kierowcy bardzo często zostawiają swoje pojazdy w taki sposób, że utrudniają przejazd m.in. szkolnemu autobusowi. 

- Tutaj ostatnio ten autobus stał pół godziny, bo nie dało się znaleźć rodziców, którzy zaparkowali swoje samochody. (...) Naprawdę coś by trzeba byłoby z tym w końcu zrobić - mówił radny.

Radny wyjaśniał, że chodzi mu o autobus, który dowozi dzieci na basen.

- Dwa razy w tygodniu zawsze ruch jest tutaj zahamowany. (...) Jak dzieci jadą na basen, to muszą w miarę punktualnie dojechać, a tutaj później pół godziny stracą - dodał rajca zastanawiając się nad poserzeniem parkingu w tym rejonie.

Burmistrz Sebastian Czwojda, który postanowił ustosunkować się do wywołanej kwestii przypomniał, że cały omawiany rejon jest przedmiotem kilku działań planistycznych m.in. przebudowy całego ciągu komunikacyjnego: ulica Szkolna, Ogród Ludowy i prof. Józefa Zwierzyckiego, która znalazła się w gminnym programie rewitalizacji. 

- Mam nadzieję, że te rozwiązania, które zostały tam zaplanowane pozwolą, aby rzeczywiście poruszanie odbywało się w bardziej bezpiecznych warunkach dla dzieci i zwiększy również płynność ruchu pojazdów przy szkole i wzdłuż tych ciągów komunikacyjnych - tłumaczył Sebastian Czwojda.

Jego zdaniem, odpowiedzią na zagadnienie odbioru dzieci oraz upłynnienie ruchu, a nawet zmniejszenie liczby osób parkujących przed niedalekim liceum byłoby parkowanie przez kierowców, na wyznaczonym do tego terenie przy „Orliku”. 

- To jest także parking dla osób, które przyjeżdżają na targ w Krobi. Ale mimo tego, że funkcjonuje już dłuższy okres czasu, to nie przyjmuje się, co do korzystania z niego - stwierdził burmistrz.

W dyskusji udział zabrał także przewodniczący rady Łukasz Kubiak, który również miał wiele do dodania w całej sprawie i zaapelował o wprowadzenie "doraźnego" rozwiązania dotyczącego wspomnianych ulic.

 - Jeżeli to byłoby możliwe, to proszę o postawienie znaku zakazu zatrzymywania się przy samym skręcie, w prawo, jak się jedzie do ulicy Kobylińskiej - podał przewodniczący.

Tłumaczył, że samochody parkujące prz wymienionym fragmencie drogi stwarzają największy kłopot kierowcy autobusu, ktory stara się tamtędy wyjechać.

"Wywołany do odpowiedzi", już po raz ostatni, burmistrz Krobi poinformował, że dodatkowe oznakowanie nie jest potrzebne.

- Tam jest strefa zamieszkania i zgodnie z przepisami nie można się tam zatrzymywać. Osoby, które zatrzymują się wzdłuż tej drogi już teraz łamią obowiązujące przepisy prawa - oznajmił burmistrz.

Takie słowa włodarza wywołały reakcję Lecha Bema w postaci stwierdzenia, że być może sprawa nieprzepisowo pozostawianych samochodów to "zadanie dla policji". 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE