reklama

Święty Mikołaj w Sikorzynie. Nie było łatwo sięgnąć po prezenty. Dzieci musiały skakać przez kij

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Agata Fajczyk

Święty Mikołaj w Sikorzynie. Nie było łatwo sięgnąć po prezenty. Dzieci musiały skakać przez kij - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
161
zdjęć

foto Agata Fajczyk

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KulturaOkoło 50 dzieci z Sikorzyna otrzymało prezenty od świętego Mikołaja, który w niedzielne popołudnie zajrzał do świetlicy wiejskiej. Koło Gospodyń Wiejskich przygotowało dla mieszkańców tej miejscowości spotkanie ze smakowitym poczęstunkiem i niespodziankami.
reklama

8 grudnia w Sikorzynie, położonym w okolicy Gostynia, było bożonarodzeniowo, a w wiejskiej świetlicy zapachniało wigilijnymi potrawami. Mieszkańcy, którzy zawitali na spotkanie otrzymali ciepły obiad, a następnie kawę i słodkości. Dzieci nie mogły doczekać się św. Mikołaja, który obiecał, że wpadnie z wizytą. W tym czasie mogły zająć się malowaniem i kolorowaniem rysunków, w świątecznym klimacie.

Wreszcie nadszedł ten moment. Przyjechał zaraz po obiedzie. Przygotowano dla niego ogromny fotel, przy którym stały oświetlone sanie z prezentami. Z przodu widać było pięknie oświetlone renifery. Mogłoby się wydawać, że wystarczy usiąść honorowemu gościowi na kolana, by otrzymać "paczkę". Nic bardziej mylnego. W tym roku brodaty przybysz był bardziej wymagający. 

reklama

Brodaty gość w czerwonym płaszczu pytał najmłodszych uczestników czy byli grzeczni. Niektórym – tym starszym - dostało się kijem, zanim zdążyli odpowiedzieć. Emocja wzrosły, kiedy przyszedł czas na rozdawanie prezentów. Św. Mikołaj zasiadł wygodnie w fotelu na scenie i po kolei wywoływał dzieci z Sikorzyna. Kto chciał dostać paczkę ze słodkościami, musiał przeskoczyć przez kij i odpowiedzieć na kilka pytań wścibskiego przybysza. Zwolnione z tego obowiązku były tylko najmłodsze maluchy.
Rozdawanie prezentów było świetną okazją do zrobienia zdjęcia z Mikołajem, ale wszystkie dzieci miały na to ochotę.
Kiedy św. Mikołaj opuścił świetlicę, przed uczestnikami spotkania pojawiła się animatorka, by umilić  czas maluchom, organizując rożnego rodzaju konkurencje i zabawy. 

reklama

Takie integracyjne spotkanie, w formie rodzinnej wigilii, z ciepłym posiłkiem, po raz trzeci zorganizowało miejscowe koło gospodyń wiejskich. Panie też liczyły na prezent, bo – jak zapewniały – były grzeczne.

- W ciągu roku, wspólnie z rada sołecką i sołtysem, organizujemy letni festyn  z okazji Dnia Dziecka, dożynki, spotkanie z okazji Dnia Kobiet, mikołajki – przyznały członkinie KGW Sikorzyn, z szefową Mileną Jankowiak na czele.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo