W trakcie krobskich półkolonii, które wystartowały niemal równo z pierwszym szkolnym dzwonkiem obwieszczającym wakacje – 29 czerwca mali mieszkańcy gminy Krobia nie mogły narzekać na nudę, a program pękał w szwach od różnorodnych aktywności, a piątkowy finał okazał się prawdziwą wisienką na torcie.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ
Każde dziecko mogło skorzystać
Dzień Zabaw będący zwieńczeniem półkolonii organizowanych przez gminę Krobia w ramach projektu „Krobia aktywna i kreatywna”, dofinansowanych ze środków Unii Europejskiej miał otwartą formułą.
Do wspólnego świętowania zaproszono nie tylko uczestników turnusu, ale wszystkich młodych mieszkańców gminy Krobia.
– Chcieliśmy, że skorzystały z niego wszystkie dzieci, zarówno te uczestniczące w półkoloniach, jak i nasi pozostali mali mieszkańcy – podkreśla Dawid Biernat z Urzędu Miejskiego w Krobi.
Od dmuchańców po widowiskowe piana party
Organizatorzy zadbali o to, by przestrzeń wokół szkoły i centrum kultury zamieniła się w prawdziwy raj dla dzieci.
Na boisku za KROB_KULT stanęły uwielbiane przez wszystkich dmuchańce oraz wielkoformatowe gry drewniane, które uczyły zręczności i logicznego myślenia. Tamteż ogromnym powodzeniem cieszyły się stanowiska animatorek, przy których ustawiały się kolejki chętnych na brokatowe tatuaże oraz warsztaty tworzenia koralików. Z kolei nad głowami uczestników unosiły się natomiast gigantyczne bańki mydlane, które dzieci mogły samodzielnie puszczać.
Największe emocje i prawdziwe szaleństwo wywołał jednak chłodzący akcent w ten letni dzień, czyli piana party.
Dwa tygodnie pełne wrażeń
Dzień Zabaw był podsumowaniem intensywnych dzisięciu dni (z wyłączeniem weekendu), podczas których dzieci zwiedziły kawałek regionu i wzięły udział w wielu edukacyjnych przygodach.
– Rozrywek dzieci miały co niemiara, bo i odwiedzały park rozrywki w Kościanie i żywe muzeum miodu w Pakosławiu, bawiły się nad jeziorem w Cichowie czy zwiedzały Soplicowo. Na miejscu była też gra miejska i codziennie wiele innych atrakcji – wylicza Dawid Biernat.
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
.
Komentarze (0)