reklama

Dzień z Małgorzatą w farze. Ułańskie piosenki śpiewał proboszcz, z dziećmi tańczył komendant straży miejskiej

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Dzień z Małgorzatą w farze. Ułańskie piosenki śpiewał proboszcz, z dziećmi tańczył komendant straży miejskiej - Zdjęcie główne
Autor: Agata Fajczyk, Ochronka Zgromadzenia Sióstr Służebniczek
Zobacz
galerię
83
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KulturaParafia pw. św. Małgorzaty, w tym działające przy parafii farnej Duszpasterstwo Młodzieży Źródło, przygotowała Dzień z Małgorzatą. To kolejny plenerowy festyn, który jednocześnie rozpoczyna doroczne święto patronki gostyńskiego kościoła.
reklama

Duzi i mali artyści na scenie z okazji imienin Małgorzaty

Zbliża się 20 lipca – imieniny Małgorzaty, która patronuje parafii w Gostyniu. Świętowanie w farze rozpoczęto w wigilię odpustu - w sobotę, 18 lipca, w ogrodach proboszczowskich. Na plenerową imprezę zaproszono nie tylko parafian, ale pozostałych mieszkańców Gostynia. Tak, jak dawniej bywało, społeczność z całej okolicy zgromadziła się przy kościele. Za plebanią, na zielonym terenie  powstała scena, na której wystąpiły dzieci z Ochronki Sióstr Służebniczek. Były też stoiska z jedzeniem, napojami. Przy domu katechetycznym stanęły dmuchańce – frajda dla najmłodszych.
 
Tegoroczny Dzień z Małgorzatą, organizowany przez parafię farną zgromadził dużą liczbę uczestników. Oferowano rodzinną atmosferę i szeroką gamę repertuaru, którzy przedstawili na scenie artyści – duzi i mali.  
reklama
 

Proboszcz śpiewał ułańską piosenkę

Z oferty spędzenia sobotniego popołudnia i wieczoru korzystały całe rodziny, które przyprowadziły znajomych. Podczas tegorocznej  imprezy organizatorzy zaskoczyli uczestników nowymi  pomysłami. Publiczność podziwiała występy wokalno-muzyczne Duszpasterstwa Młodzieży Źródło. Artystów wspierał ks. Grzegorz Robaczyk, proboszcz gostyńskiej fary. Przez dwa lata pełnił służbę w Wojsku Polskim, ma stopień podporucznika. Ubrany w mundur wojskowy zaśpiewał piosenkę ułańską „Przybyli ułani pod okienko”.
 
W ogrodach za plebanią zabrzmiały też instrumenty dęte, kiedy zaprezentowała się Orkiestra Mayera. Artystyczną część zamknęła zabawa taneczna z zespołem Mały Dzwon. Dla dzieci przygotowano warsztaty z kredkami.
reklama
 
 
Organizatorzy nie zapomnieli o czymś dla „ciała” – można było napić się kawy w kawiarence „U plebana” i zjeść dania z ogniska.
 

Fara powitała gości 

Historyczny wątek związany był z najstarszym kościołem w  Gostyniu. Zwiedzanie gostyńskiej fary nie było nowym punktem programu Dnia z Małgorzatą, ale w tym roku zorganizowano nocne odwiedziny w świątyni, w której celowo nie włączano oświetlenia. Zainteresowanych wpuszczano co 20 minut. Efekty zmienionej formuły poznawania historii zabytkowego kościoła, w otoczeniu punktowego światła, odczuła ostatnia grupa zwiedzających, po zapadnięciu zmroku. 
- Od ponad 700 lat stoję tutaj, w sercu Gostynia i patrzę, i widzę, i słucham. Słyszę pierwszy płacz dzieci, ostatnie pożegnanie modlitwy szeptane w ciszy i dzwony, niosące nadzieję, łzy radości, ciężkie westchnienia. Widziałam zmieniające się pokolenia, bogatych i ubogich, czas pokoju i czas lęków. A choć świat wokół stale się zmienia, jak trwam – powitała gości gostyńska fara. 
reklama
Pasjonaci historii świątyni i jej „skarbów” wysłuchali opowieści, oglądając opisywane perełki prezbiterium w blasku punktowego światła. Kulminacyjnym punktem programu był pokaz Teatru Ognia Infernal. 

 

 

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo