Impreza podzielona została na dwie części. Wczesnym popołudniem w roli głównej „wystąpiły” sikawki konne. Wśród nich była najstarsza w Wielkopolsce (z 1873 r.), którą posiada OSP Stankowo (przez długi czas uznawana była za najstarszą sikawkę konną w Polsce). Przyjechały też maszyny z OSP w Smogorzewie, OSP w Bielewie i OSP w Małachowie.
Mieszkańcy sołectwa Stankowo i okolicznych wsi mogli oglądać paradę zabytkowych pojazdów, służących przed wieloma laty do gaszenia pożarów, jaką zorganizowano przez całą wieś - od remizy OSP na boisko sportowe.
Tam czekały namioty, gdzie ochotnicy z jednostki OSP Bielewo prezentowali jak bezpiecznie i skutecznie udzielać pierwszej pomocy, członkinie KGW Stankowo i druhowie z OSP Stankowo rozstawili stoisko z grillem. Posiłek był potrzebny, ponieważ strażacy-ochotnicy musieli nieźle się napracować, żeby uruchomić tłoki w sikawce, co było potrzebne do pompowania wody.
Niespodzianką, zwłaszcza dla najmłodszych, były też kłady, które pojawiły się na boisku wiejskim w Stankowie. Dużą frajdę dzieciom sprawiła przejażdżka takim pojazdem. Prędkości się nie bały, a kłady pędziły, aż się kurzyło.
Impreza w Stankowie będzie trwała do późniego wieczoru - tym razem przy świetlicy. W jej trakcie zbierane są datki dla Zuzi Suleckiej ze Smogorzewa.Organizatorzy zapraszają
Więcej informacji wkrótce
Komentarze (0)