reklama

Dwie osoby utknęły w samochodzie, a dyrektor awansował na królewicza – 14. Finał WOŚP w Borku Wlkp.

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Dwie osoby utknęły w samochodzie, a dyrektor awansował na królewicza – 14. Finał WOŚP w Borku Wlkp. - Zdjęcie główne
Autor: Agata Fajczyk
Zobacz
galerię
138
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KulturaSzkolenia z udzielania pierwszej pomocy, ćwiczenia strażackie – to w plenerze, a na scenie widowisko "Kopciuszek" oraz występy artystyczne. To tylko niektóre atrakcje, które organizatorzy świątecznego, serdecznego grania przy 34. Finale WOŚP przygotowali dla mieszkańców gminy Borek Wlkp.
reklama

W tej gminie serdeczne pomaganie przez granie zakończyło się światełkiem do nieba. Sztab w Borku Wielkopolskim, reaktywowany w gminie po latach, spisał się na medal. Pomogli życzliwi ludzie. W organizację 34. finałowego grania wielkiej orkiestry zaangażowali się nie tylko pracownicy MGOK, ale też mieszkańcy i druhowie z gminnych jednostek OSP.

Pokaz ratownictwa technicznego przygotowały jednostki OSP z gminy Borek Wlkp.

Na placu targowym przygotowano strażacki pokaz ratownictwa technicznego, realizowany zgodnie ze scenariuszem: poważny wypadek, w którym z dużą siłą, czołowo zderzyły się dwa samochody. Poszkodowani utknęli w aucie, trzeba ratować ich życie – i tu do akcji przystąpili strażacy-ochotnicy.

Na oczach mieszkańców przeprowadzili akcję ratunkową przy użyciu specjalistycznego sprzętu hydraulicznego - m.in. cięcie samochodu, wydobycie poszkodowanych oraz udzielanie pierwszej pomocy, w tym obsługę AED.

reklama

- Strażacy pokazują działania, jakie prowadzą przy klasycznym wypadku samochodowym, w którym poszkodowane są dwie osoby, zakleszczone na skutek dużej siły uderzenia i zniszczenia samochodów. Należy te osoby wyciągnąć. Pełne BHP, zabezpieczenie, stabilizacja pojazdu, oprócz narzędzi hydraulicznych mamy sprzęt medyczny, gdyż osoby, po wydobyciu z pojazdu, zostaną przekazane strażakom ratownikom. Dojdzie do nagłego zatrzymania krążenia. Wtedy na manekinach ratownicy po przeszkoleniu będą prowadzić dla mieszkańców szkolenie, jak używać defibrylatorów. Mamy kilka urządzeń AED na terenie gminy: na ratuszu, na budynku szkolnym w borku i Zimnowodzie, na budynku remizy, przy kościele na Zdzieżu, w banku – powiedział dh Hubert Kuliński, prezes OSP w Borku Wlkp.

Pokaz koordynował i prowadził dh Piotr Kuliński, zwracając uwagę na wykonywanie pokazu zgodnie z zasadami bezpieczeństwa.

reklama

Gorąca grochówka

Dla widzów podczas pokazu serwowano gorącą grochówkę z kotła wraz ze świeżymi bułkami. Posiłek bardzo się przydał, zwłaszcza wolontariuszom, gdyż pogoda podczas wielkiego grania dla zdrowia brzuszków najmlodszych pacjentów, nie rozpieszczała.

Przedstawienie, licytacja i występy dzieci w MGOK Borek Wielkopolski

Druga część boreckiego wydarzenia - wielkiego finałowego grania  - odbyła się w sali widowiskowej Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Borku Wielkopolskim. Tam organizatorzy zaskoczyli mieszkańców ... bajecznie. Niespodzianką była inscenizacja bajki o "Kopciuszku", w której wraz z dziećmi zagrali członkowie orkiestrowego sztabu, zaangażowani w przygotowanie niedzielnej imprezy. Aktorzy amatorzy, występujący w spektaklu to między innymi nauczyciele i działacze społeczni z gminy. Dyrektor MGOK-u awansował na królewicza i poślubił piękną królewnę. Na zakończenie spektaklu odbył się bal na dworze rodziny królewskiej.

reklama

Po powrocie do rzeczywistości rozpoczęła się sprzedaż wielkoorkiestrowych fantów. Michał Kaczmareek, dyrektor MGOK w Borku zachęcał obecnych do licytacji na rzecz "zdrowych brzuszków dzieci" wraz z przekupą Karoliną. Największym powodzeniem cieszyły się koszulka LKS WISŁY, wylicytowana za 500 zł oraz voucher na sesję zdjęciową również kupiony za taką kwotę. Licytacje urozmaicały występy artystyczne dzieci jako przedstawicieli szkół gminnych, pokazała się też sekcja taneczna działająca przy ośrodku kultury. Mali artyści spisali sie znakomicie, pokazując się z jak najlepszej strony. 

- Otwarcie sztabu było wyzwaniem, ale to, co wydarzyło się dziś — ludzie, energia, dobro i wzruszenia — przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Dziękujemy każdej osobie, która dołożyła swoją cegiełkę. Razem stworzyliśmy coś pięknego - podziękowali organizatorzy 34. Finału WOŚP w Borku wszystkim ludziom, którzy nie boją się pomagać.

reklama

W sumie, reaktywowany po latach borecki sztab, do Fundacji WOŚP zbierającej datki na sprzęt diagnostyczny oraz medyczny dla leczenia brzuszków najmłodszych pacjentów, przekazał 22 247 zł.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo