Kiedy mówi się o Dniach Gostynia, na myśl przychodzi dwudniowe święto, organizowane na kartodromie, obok Góry Zamkowej. To charakterystyczne miejsce najbardziej tętni życiem podczas święta miasta.
15 maja od rana pogoda była wstrząsająca, ale organizatorzy - gmina Gostyń oraz GOK Hutnik mimo wszystko wierzyli w mieszkańców. Wiedzieli, że chcą i lubią się bawić. Nie zawiedli. Kiedy tylko tuż przez zachodem, słońce na chwilę wyszła zza chmur, przed ogromną sceną rozłożoną na kartodromie, zaczęły gromadzić się tłumy.
Agnieszka Chylińska skanduje na cześć Kolejorza
Główną gwiazdą piątkowego wieczoru była jedna z najbardziej charakterystycznych i charyzmatycznych postaci polskiej sceny muzycznej - Agnieszka Chylińska. Nie koncertowała w Gostyniu pierwszy raz, ale występ 15 maja 2026 roku był wyjątkowy, bo niemal urodzinowy.
Kiedy mówi się o Chylińskiej, na myśl przychodzi osobowiść pełna energii nie do podrobienia. Głośne brawa i okrzyki ze strony publiczności przy wejściu gwiazdy na scenę i ... koncert rozpoczął się z dużą mocą. Na powitanie wybrzmiał utwór „Winna” z solowej płyty o tym samym tytule. Wokalistka nie kryła zadowolenia z tłumu fanów.
- Ale was jest... Cudownie ... - stwierdziła, spoglądając na gostyński tor kartingowy.
Piosenka brzmiała, jak wyznanie:
Ja znów kogoś gryzę.
Ja kogoś obrażam.
Niegrzeczna i grzeszna, tak.
Nie jest źle. Ja jestem winna.
Dobrze jest. Zawsze będę winna.
Nie jest źle. Ja jestem winna.
Dobrze jest. Zawsze będę winna.
Artystka w czasie koncertu sama zainicjowała przyśpiewkę dla Lecha Poznań na Dniach Gostynia 2026. Głośno wołając wraz z publicznością "Kolejorz" życzyła drużynie zdobycia kolejnego tytułu Mistrza Polski.
Fani usłyszeli też utwór "Drań", podczas którego zabłysły latarki w telefonach komórkowych.
- Dziękuję za światło - mówiła artystka.
Pół wieku Agnieszki Chylińskiej
Energiczna Agnieszka Chylińska, jak zwykle, nawiązała szybko kontakt z publicznością. Fani nie ukrywali emocji i wzruszenia. Kiedy usłyszała krótkie, ale gromkie i serdeczne „Sto lat”, nie ukrywała, że na swój sposób przeżywa swoje urodziny, w końcu na świecie pojawiła się pół wieku temu.
- Przecież ja mam już 50 lat. Wiecie, jak to jest? Zawsze się pytam tak troszeczkę prowokująco „czy widać po mnie, że mam 50 lat?” - wyznała. - Mam taką prośbę, żebyście - kiedy skończymy już granie - przekazali znajomym, z którymi będziecie sie widzieć, że świetnie się trzymałam, mimo 50 lat - apelowała Chylińska.
Klimat był niesamowity. Wokalistka zwierzyła się, że okoliczności jubileuszowe a także atmosfera doprowadzily do tego, że „łapią ją już sentymenty”. Po chwili słychać było dźwięki piosenki pt. „Drzwi”, którą po raz pierwszy zaśpiewała w wieku 18 lat, kiedy była liderką zespołu O.N.A.
- To jest taka pierwsza piosenka, którą zaśpiewałam dla ludzi. I domyślam się, że możecie jej już nie pamiętać. Po prostu wymyślimy coś na refren. Zależy mi, żebyście zaśpiewali cokolwiek... - wołała, zachęcając świętujących Dni Gostynia "do współpracy".
Artystka była mile zaskoczona, bo fani spisali się na medal, śpiewając refren wraz z jubilatką, udowodnili, że przygotowali się na koncert, że pamiętają słowa:
- Czy słyszysz? Nie trzeba mi Twoich łez. Nie trzeba nic dobrze wiesz. By dalej żyć, by dalej żyć, bez Ciebie żyć, by dalej żyć.
Ze sceny można było usłyszeć hit pt. "Znalazłam". To kultowy utwór kapeli O.N.A z 1995 roku, który promował debiutancki album grupy zatytułowany Modlishka. W Gostyniu wykonany znanym wokalem
Teraz już wiem, wiem co to miłość
Teraz już wiem, co znaczy z Tobą noc
Teraz już wiem, jak to smakuje
Teraz już wiem, o wiem!
Piosenka dla "nastoletniego buntu"
Zgodnie z obietnicą zaśpiewała dla publiczności, a konkretnie dla "nastoletniego buntu" kolejny znany przebój pt. "Nie mogę cię zapomnieć".
- Chciałabym, żeby to było bardzo intensywne wsparcie, ogniste... - prosiła publiczność. - Ja już tylko mogę uprawiać wiecie, „balet seniora” - żartowała.
Młodzież zrewanżowała się znakomicie. Z zaangażowaniem od pierwszych słów śpiewała utwór razem z wokalistką, nie ukrywając emocji.
- W życiu nie sądziłabym, że na moje koncerty będą przychodziły dzieci i nie będą się bały, że je zjem. To jest coś nieprawdopodobnego, ale z drugiej strony to jest przepiękne - przyznała Agnieszka Chylińska, kiedy bliżej przyjrzała się publiczności.
Okazało się, że młodzież doskonale zna słowa nowszych utworów wokalistki, wspólnie z nią wykonali utwór "Kochaj ją" z 2022 roku. Bawiące się na koncercie dziesięcioletnie i rok starsze dziewczynki przyznały, że Agnieszka Chylińska jest ulubioną piosenkarką "mamy, starszego brata, siostry", a jej utwory często słychać w domu. Treść łatwo zapamiętać.
- Dziękuję bardzo za serdeczne przyjęcie, że utwór z trzeciorzędu spodobał się młodzieży. Już wiem po co on powstał. A taką młodzież mam w domu - powiedziała.
Na zakończenie publiczność usłyszała "Everybody" Backstreet Boys, na scenie tańczyli Agnieszka Chylińska & Band, w tym perkusista Oskar Podolski. W podziękowaniu za świetny koncert wokalistka otrzymała kolorowy bukiet kwiatów od dyrektora GOK Hutnik. Fani byli zachwyceni.
- Dziękuję za cudowny koncert i niesamowite emocje, które dałaś publiczności. Twoja energia, głos i kontakt z fanami stworzyły wyjątkową atmosferę, której długo nie zapomnę. Każda piosenka miała w sobie coś wyjątkowego i sprawiła ogromną radość - napisał w komentarzach Piotr.
Komentarze (0)