reklama

Bunt w Środowiskowych Domach Samopomocy i Domach Pomocy Społecznej. Uderzyli ciężkim punk rockowym rytmem na dechach

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Bunt w Środowiskowych Domach Samopomocy i Domach Pomocy Społecznej. Uderzyli ciężkim punk rockowym rytmem na dechach - Zdjęcie główne
Autor: Agata Fajczyk
Zobacz
galerię
75
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KulturaPracownicy Środowiskowego Domu Samopomocy w Gostyniu, a przede wszystkim zaproszeni goście z sąsiednich powiatów sprawili, że w piątkowe popołudnie Gostyń zabrzmiał rockiem i zbuntowanym punk rockiem. III edycja Festiwalu Rock na Dechach za nami.
reklama

Chociaż impreza, którą organizują pracownicy i uczestnicy Środowiskowego Domu Samopomocy w Gostyniu, ma krótki staż, już na trzeciej edycji zjawili się przedstawiciele z 17 placówek, z południowej Wielkopolski. 
Kierownik placówki, Violetta Skorupska wspominając wcześniejsze edycje podkreśliła, że biorący udział w festiwalu świetnie bawili się przy rockowych brzmieniach w ubiegłych latach. Podczas II edycji, w 2025 roku, organizatorów i uczestników, którzy wkręcili się w rymy muzyki, zaskoczyła burza.

- Nie zepsuło to jednak imprezy, szybko się przeorganizowaliśmy i impreza trwała w najlepsze. Wniosek z tego jeden, że festiwal musiał się odbyć kolejny raz - przypoomniała Violetta Skorupska, zwracając się do uczestników i gości.

Zespoły czyli przedstawiciele ośrodków wsparcia, placówek pomocy społecznej, warsztatów terapii zajęciowej czy domów dziennych, z seniorami na czele, które zdecydowały się zawitać do Gostynia, przygotowując  repertuar, dostosowały się do wymagań organizatorów, co stanowiło doskonałą zabawę i formę terapii.

reklama

Tematyka muzyczna, zaproponowana na III edycję Festiwalu Rock na Dechach to typowe rytmy rocka, które rozbrzmiewały na polskiej scenie muzycznej w latach osiemdziesiątych. Kierownik placówki, ktora była gospodarzem imprezy wyjaśniła, dlaczego właśnie ten czas z polskiej sceny muzycznej mają odzwierciedlać zespoły w swoich występach.

To złoty wiek polskiej muzyki rozrywkowej. Większość z was nie pamięta, bądź jeszcze się nie narodziła. Pamiętam doskonale, bo to czas mojej młodości... szkoły, pierwszej pracy, koncertów, dla mnie wspaniały.., ale niestety tak wesoło rzeczywiście nie było - wspominała Violetta Skorupska. To bardzo trudny okres, czas stanu wojennego, trudnego życia społecznego w PRL-u i czas buntu pokolenia wobec panującej sytuacji - dodała.

reklama

Podkreśliła, że rytm życia młodego pokolenia, społeczeństwa i narastających zmian, wyznaczała powstająca wtedy muzyka.

- Dla mnie, jak i pewnie dla większości nastolatków i młodych ludzi z lat 80-tych to dekada, którą wspominam z ogromnym sentymentem ze względu na wyjątkowy klimat nadchodzącej, zwiastującej wolności - mówiła kierująca Środowiskowym Domem Samopomocy w Gostyniu.

Główna część imprezy w ŚDS w Gostyniu rozpoczęła się paradą zespołów, które wystąpiły na dechach. Obowiązywały stroje w stylu punk rocka, dlatego też królowała czerń. Banery w rękach uczestników przedstawiały nazwy placówek, ale widniały na nich też hasła „Totalny rozjazd” czy „Muzyka łączy ludzi”. Na ogrodzeniu wisiały z kolei plakaty z fragmentami rockowych utworów, wykonywanych w latach 80. chociażby na scenie kultowego festiwalu w Jarocinie.

reklama

Te zachęcały do rockowego „odlotu” na kilka godzin.

- Muzyka była wtedy narzędziem buntu. Artyści starali się to przekazać w swoich utworach, które oczywiście przechodziły przez cenzurę. Nastąpił wspaniały rozkwit festiwali - przykładem jest dobrze wszystkim znany Festiwal w Jarocinie. To właśnie tam debiutowała większość kluczowych kapel - przypomniała Violetta Skorupska.

Zanim scenę na dechach udostępniono artystom, pracownicy, w tym terapeuci środowiskowego domu w Gostyniu wystąpili w pokazowym tańcu z flagami.

 

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo