reklama

Budka Suflera i Zosia Karbowiak na Świętej Górze. Wspomnienia, mocne głosy, ale też endorfiny i pogoda ducha

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Budka Suflera i Zosia Karbowiak na Świętej Górze. Wspomnienia, mocne głosy, ale też endorfiny i pogoda ducha - Zdjęcie główne
Autor: Agata Fajczyk/fotomontaż Z. Pacanowski
Zobacz
galerię
142
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KulturaKiedy takie wydarzenie, jak Dożynki Powiatowe „Dobre Smaki Powiatu”, organizowane od lat na Świętej Górze, są już na finiszu, zawsze pojawia się „wisienka na świątecznym torcie”. Nic dziwnego, że tegoroczne święto plonów zakończyło się mocnym muzycznym akcentem, pełnym emocji, wspomnień i niespodzianek. Jako pierwsza wystąpiła charyzmatyczna wokalistka i kompozytorka Zosia Karbowiak, zaraz po niej na scenie pojawiła się kapela Budka Suflera, z którą w spektakularnym koncercie wystąpiło... troje wokalistów.
reklama

Zosia Karbowiak wokalistka, kompozytorka i producentką, jest nazywana królową dobrej energii mediów społecznościowych. Sama pisze teksty, gra na wielu instrumentach oraz aranżuje utwory, tworząc z serca i pasji. Od wielu lat koncertując w Polsce i za granicą, inspiruje tysiące ludzi. Jej utwory, takie jak „Pełnia barw”, „Bo kochać trzeba tak” czy „Śpiewać będę”, stały się viralami w social mediach.
Spotkanie z artystką sceniczną w ogrodach księży filipinów również było wyjątkowe. Zosia Karbowiak swą muzyczną  energią, niezwykłym głosem, a także pogodne usposobieniem i niezwykłym przywiązaniem do najbliższych zaimponowała publiczności programu,,Must Be The Music" w 2025 roku.

 

Dzięki głosom widzów zdobyła ,,dziką kartę" i awansowała do półfinału programu. Muzyczna historia Zosi na tym się nie zakończyła. Podczas koncertu na Świętej Górze można było usłyszeć m.in. autorską ,,Pełnię barw". Wokalistka zaśpiewała także covery znanych utworów, jak „Pogoda ducha” czy „Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał”, ponieważ regularnie prezentuje nowe utwory, w ogrodach księży filipinów wybrzmiała też jej najnowsza piosenka „Jawa". Na scenie towarzyszyła jej córka, na perkusji zagrał mąż. 

reklama

Legendarny polski zespół rockowy - Budka Suflera, sprawił fanom niespodziankę. Podczas koncertu w ogrodzie za świętogóską bazyliką kapela, ktora od wielu dekad pozostaje jednym z najważniejszych  zespołów w historii polskiej muzyki, wystąpiła z trojgiem wokalistów.

Robert Żarczyński, związany z grupą od 2019 roku, zagorzałym fanom przypomniał sztandarowe utwory, które wykonywał wcześniej między innymi Felicjan Andrzejczak. Ale tę słynną balladę rockową "Jolka, Jolka, pamiętasz" dla publiczności zaśpiewał Jacek Kawalec, od kilku lat współpracujący z kapelą. 

Na scenie błyszczała też "gwiazdka" i odkrycie zespołu - Irena Michalska. Wokalistkę poznał Mietek Jurecki, basista zespołu, podczas festiwalu imienia Jonasza Kofty. Był pod wrazeniem występu Ireny i ... teraz jest ona częścią zespółu. Nietrudno było zauważyć, że świetnie bawi się wykonując utwory, które z kapelą śpiewała niegdyś znana wokalistka - Urszula. Publiczność usyszała też najnowsze przeboje 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo